„Wołyński gambit” Artur Baniewicz

Artur Baniewicz – kim właściwie jest?

Artur Baniewicz to polski pisarz, zajmujący się głównie tworzeniem literatury fantasy. Zadebiutował powieścią o czarokrążcy Dermenie z Dumayki, kreując później kolejne części jego przygód. Baniewicz nie jest jednak autorem jednotorowym i nie skupia się tylko i wyłącznie na fantasy. Oprócz fantastyki, literatura sensacyjna to również jego konik. Napisał powieść „Drzymalski przeciw Rzeczpospolitej”, „Pięć dni ze swastyką” oraz „Góra trzech szkieletów. Sam siebie definiując, autor przyznał, że zaczął pisać, tuż po tym, gdy saga „Wiedźmin” Andrzeja Sapkowskiego, została oficjalnie zakończona i nie rozwijał on już tej historii. Najnowszą publikacją Artura Baniewicza jest „Wołyński gambit„.

„Wołyński gambit”

Akcja toczy się w rejonach Kielc, w roku 1942. Czas wojny. Głównym bohaterem jest Paweł Bujnicki, który poszukuje zaginionej przed laty w tamtym regionie kobiety. Zaginioną jest Chaja Welcman, z pochodzenia Żydówka. Jak powszechnie wiadomo, w tamtym czasie los Żydów był bardzo ciężki i okupanci starali się jak najszybciej i na jak największą skalę, wyeliminować tę właśnie narodowość. Były policjant- Bujnicki, dokona niezwykłego odkrycia, przez które dowie się, że nie może już nikomu ufać.

Z jednej rzeczywistości, Paweł przenosi się do jeszcze gorszej. Przybywa do Wołynia w roku 1943. Trwają starcia pomiędzy Polakami a Ukraińcami. Bujnicki wie, że nie może czuć się bezpiecznie. Tuż po wejściu do pociągu, dochodzi do dziwnego incydentu. Po dotarciu na miejsce, otrzymuje propozycję nie do odrzucenia, od jednego z niemieckich oficerów. Dochodzenie, które ma prowadzić, będzie miało od teraz potrójny wymiar. Celem jego poszukiwań będzie oczywiście Żydówka Chaja i morderca członka samoobrony. Ponadto Paweł Bujnicki będzie musiał dowiedzieć się, co stało się z dobrami zagrabionymi przez Trzecią Rzeszę i jak można je odzyskać. Jego śledztwo wydaje się być o tyle trudne, gdyż wszystko odbywać się będzie na tle wołyńskiej rzezi. Podejmowane działania to tzw. śledztwo w czasach zbrodni. Bujnicki musi wiedzieć, że teraz może liczyć tylko na samego siebie.

„Wołyński gambit” to majstersztyk z dziedziny literatury sensacyjnej. Autor Artur Baniewicz pokazuje, że niczego nie warto się spodziewać, ponieważ jego powieści są niezwykle zaskakujące. Jedno jest pewne- nic nie jest jednoznaczne i oczywiste. Bardzo sprytnie sprowadza czytelnika na inne tory myślenia, tak aby w odpowiednim momencie zaoferować mu rozwiązanie, o którym nawet by nie pomyślał. „Wołyński gambit” jest powieścią trzymającą w napięciu od pierwszej aż do ostatniej strony.